Naturalna odżywka do włosów na bazie oleju kokosowego.

naturalna odżywka do włosów
Olej kokosowy możesz używać jako odżywkę przed myciem. Wystarczy wmasować go w suche włosy i pozostawić na ok 1 godz, lub dłużej; po czym zmyć delikatnym szamponem. Możesz też, na jego bazie skomponować kosmetyki, które przewyższą ilością składników odżywczych wszystkie „kupne odżywki” razem wzięte!

Po co taka odżywka przed myciem?

Olej kokosowy wmasowany we włosy przed ich myciem hamuje penetrację włosów przez wodę, zapobiegając odchylaniu się łusek otoczki włosa. Zaraz, zaraz… jakich łusek?

A więc chwilkę o budowie włosa :)

Włos składa się zasadniczo z części zewnętrznej oraz wewnętrznej:

  1. Część zewnętrzna – Łodyga włosa składa się z 3 podstawowych elementów:
    • Otoczka włosa – stanowi zewnętrzną warstwę chroniącą korę włosa. Jest to warstwa najbardziej narażona na uszkodzenia. Składa się z ok 6 warstw łusek nakładających się na siebie, pokrytych naturalną warstwą lipidową chroniącą je przed rozchylaniem. To właśnie zdrowa otoczka włosa sprawia, że włosy są gładkie, błyszczące i wyglądające zdrowo. Wszystkie zabiegi chemiczne i mechaniczne na włosach naruszają naturalną warstwę ochronną włosa czyniąc go łamliwym, matowym i szorstkim. Farbowanie, modelowanie, prostowanie, suszenie, a nawet czesanie pozbawia włos warstwy lipidowej.
    • Kora – wewnętrzna warstwa włosa. Odpowiedzialna za elastyczność, wytrzymałość mechaniczną oraz skręt łodygi włosa. Kora stanowi również o kolorze i strukturze włosa. Przesuszona warstwa korowa traci zdolność utrzymywania wilgotności i powoduje łamliwość włosa.
    • Rdzeń – Jest miękki i znajduje się w samym środku łodygi włosa. Zawiera glikogen i białka bogate w aminokwasy. Ciekawostką jest fakt, że nie jest on stałym elementem włosa, występuje częściej we włosach siwych.
  2.  Części wewnętrzna – Cebulka włosa – Uogólniając to tu w zagłębieniu naskórka tzw. mieszku włosa z namnażających się komórek wytwarzany jest włos. Tutaj też docierają mikro naczynka krwionośne dostarczające wszystkie niezbędne substancje budulcowe, witaminy oraz tlen.

Olej kokosowy zastosowany przed myciem, może przenikać głębiej do kory włosa dostarczając tam składniki odżywcze i pielęgnacyjne. Zadba też o otoczkę włosa, która gdy jest zdrowa i „szczelna” pozwala włosom odzyskać ich naturalną witalność, sprężystość i blask. Ponadto olej kokosowy pielęgnuje i leczy skórę głowy. Podczas nakładania wykonujemy delikatny masaż co również nie pozostaje bez znaczenia dla włosów :)

By mieć piękne włosy trzeba pielęgnować je, na kilku płaszczyznach:

  1. Ochrona i pielęgnacja łodygi włosa:
    • Unikaj nieodpowiedniej pielęgnacji – polegającej na nadmiernym stosowaniu suszarek, prostownic i chemii;
    • Przycinaj włosy co 6-8 tygodni – zapewnia to zdrowie końcówkom;
    • Stosuj olejowanie raz w tygodniu;
    • Polecam płukanki z octu jabłkowego (1 część octu jabłkowego + 1 część wody). Płukanie octem jabłkowym stosuje się PO użyciu szamponu, usuwa to pozostałości szamponów, ożywia włosy nadając im piękny połysk.
  2. Dbanie o stan cebulek włosa znajdujących się w skórze:
    • Wyeliminuj choroby skóry typu łuszczyca czy łupież;
    • Delikatnie masuj skórę głowy. Spowoduje to zwiększenie przepływu krwi dostarczającej tlen i niezbędne składniki odżywcze do mieszków włosowych.
  3. Dieta:
    • Wyeliminuj złe nawyki żywieniowe – spożywanie wysoce przetworzonego jedzenia prowadzi do braku odpowiednich składników odżywczych w diecie;
    • Dostarczaj kwasy omega-3, 6 i 9, które poza niezaprzeczalnym pozytywnym wpływem na cały organizm nie pozostają bez znaczenia dla wyglądu włosów;
    • Jedz dużo owoców i warzyw (najlepiej surowych) dostarczysz niezbędnych witamin i mikroelementów potrzebnych do prawidłowego wzrostu włosów;
    • Dietę uzupełnij w produkty zawierające biotynę (tzw. witaminę H lub B7). Znaleźć ją można w wielu owocach (arbuzy, banany, winogrona, grejpfruty, brzoskwinie), warzywach (kalafior, buraki, pomidory, cebula, szpinak), orzechach oraz nasionach oleistych (rzepak, słonecznik).

Pamiętaj!
Piękny wygląd włosów uzależniony jest od wielu czynników. Zażywane leki, stres, zmęczenie, dieta uboga w witaminy i minerały oraz zanieczyszczenie środowiska i intensywna stylizacja włosów mogą być przyczyną wypadania, łamliwości i braku blasku włosów. Czasami wystarczy zmienić kilka codziennych nawyków, by stały się one mocne, gładkie i lśniące. Postaraj się by pielęgnacja zewnętrzna była tylko dopełnieniem pielęgnacji od wewnątrz, a zauważysz efekty nie tylko w wyglądzie włosów!
Ważne jest również, aby mieć świadomość, że przemysł kosmetyczny promuje i reklamuje wiele potencjalnych korzyści przy stosowaniu „chemicznych” kosmetyków. Jednakże, paradoksalne często jest tak, że te produkty zawierają toksyczne składniki chemiczne i konserwanty, które są przyczyną niskiego wzrostu włosów oraz są szkodliwe nie tylko dla włosów ale i środowiska.

Lubisz kombinować? Olej kokosowy może zastąpić wiele kosmetyków do włosów, m.in.:

  • Odżywkę do zniszczonych końcówek;
  • Wosk zapobiegający „puszeniu się” włosów w warunkach dużej wilgotności;
  • Piankę do układania (używaj bardzo oszczędnie by nie obciążyć włosów);
  • Płyn antystatyczny na „elektryzowanie się” włosów (rozetrzyj odrobinę oleju kokosowego w dłoniach i delikatnie przeczesz nimi włosy);
  • Preparaty przeciw wypadaniu włosów.

Jak już zaprzyjaźnisz się z olejem kokosowym to zapraszam do eksperymentowania. Dla mnie podstawową maską na włosy już od dłuższego czasu jest mój „niezastąpiony duet”: Olej kokosowy z olejem arganowym!

Kilka przykładów domowej produkcji masek do włosów na bazie oleju kokosowego:

  • 3 łyżeczki oleju kokosowego + 1 łyżeczka oleju arganowego = Stymulująca porost włosów mega odżywka na suche, zniszczone i wypadające włosy! Dzięki dużej zawartości witaminy E i antyoksydantów olej arganowy stymuluje komórki do podziałów sprawiając, że włosy rosną szybciej :) . Często też stosuje się go w kuracjach hamujących wypadanie włosów.
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego + 1 łyżka naturalnego miodu (delikatnie podgrzewamy celem wymieszania) = Odżywka absolutnie niezbędna dla naprawy struktury włosów.
  • A może tak coś z kwasami omega 3 – włosy je kochają! – 1 łyżeczka oleju kokosowego + 1 łyżeczka oleju lnianego… trochę miodu… żółtko…

Przepisy można by mnożyć bez końca! Bawcie się dobrze!

Joli

Komentarze

  1. Agnieszka napisał

    Czy stosowanie oleju kokosowego jest korzystne zarówno dla włosów wysoko- jak i niskoporowatych? Niestety nie pamiętam już w tym momencie źródła, ale czytałam gdzieś kiedyś, że nie każdy rodzaj włosa polubi się z olejem kokosowym.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • JoliJoli napisał

      Agnieszko,

      do olejowania włosów wysokoporowatych najlepiej nadają się oleje z dużą zawartością kwasów omega-3 (lniany, konopny, arganowy) lub mieszanki z takimi olejami – wówczas olej kokosowy świetnie sprawdza się jako baza :)

      Zachęcam do poeksperymentowania i znalezienia ‚swojej’ mieszanki :)

      W tekście znajduje się kilka przykładów…

      • ja napisał

        Zainteresowałam się tematem i dokopałam się do takich informacji: Jak pielęgnować wysokoporowate włosy?

        Trzeba pamiętać o odżywkach do włosów i raz w tygodniu nakładać maskę, która nawilży włosy i zamknie ich łuski. Przy takiej strukturze bardzo dobrze sprawdzają się kuracje proteinowe. Jeżeli chodzi o olejowanie włosów, to sprawdzą się oleje jedno i wielonienasycone np: z orzechów macadamia , ze słodkich migdałów , olej lniany , olej z pestek dyni . UWAGA! Takie włosy nie tolerują oleju kokosowego :).

        Z kolei włosy nisko porowate lubią olej kokosowy, masło shea, olej arganowy i masło kakaowe ;)

        • JoliJoli napisał

          Witaj, już odpowiadałam na podobne zapytanie jednym z komentarzy.
          Do olejowania włosów wysokoporowatych najlepiej nadają się oleje z zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (lniany, konopny, arganowy) lub mieszanki z takimi olejami – wówczas olej kokosowy świetnie sprawdza się jako baza :)

          Jeżeli masz włosy wysokoporowate i nałożysz nań olej kokosowy to UWAGA! nic złego się nie stanie :) Po prostu będą niesforne i puszące. Umyjesz powtórnie i po kłopocie. Brak „tolerancji” nie sprawi, że włosy się zniszczą czy wypadną.

          W podanych przykładach dopatruję się nieścisłości dotyczącej oleju arganowego, który z wysoką zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych świetnie sprawuje się również przy włosach wysokoporowatych.

          Podsumowując włosy wysokoporowate są najbardziej wybredne jeżeli chodzi i oleje. Ich nietolerancja objawia się najczęściej puszeniem. Wystarczy jednak do-mieszać do oleju kokosowego jakikolwiek olej z kwasami wielonienasyconymi i już bajka :)
          Niskoporowate, gładkie włosy nie są aż tak wymagające. Jednak każda głowa jest inna, dlatego zachęcam do poeksperymentowania i znalezienia ‚swojej’ mieszanki.

          W tekście znajduje się kilka przykładów…

          • Lady67 napisał

            Jakie włosy są wysokoporowate a jakie niskoporowate? Ja mam straszny problem z włosami od dziecka są rzepowate,suche i mocno puszące.Tak było odkąd pamiętam,pamietam jak krzyczałam gdy mama rozczesywała mi włosy po kapieli.Teraz mam 50lat i dołożyłam im przez życie dorosłe odfarbowania po prostowanie.Nie potrafię ich ogarnąć,wyrywam przy rozczesywaniu aż sycze z bólu skóry na głowie,łamią się a po wysuszeniu afro-tragedia.Używałam już rozmaitości i nic a dziś zobaczyłam waszą stronke i dowiedziałam się o włosach wysokoporowatych i niskoporowatych,tylko ze nie wiem które mam ja.Ratunkuuu

          • JoliJoli napisał

            Lady,
            Z twojego opisu wynika, że masz z natury włosy wysokoporowate, a zabiegi jakim poddawałaś przez lata spowodowały jeszcze większą kruchość. Sądzę też, że kosmetyki jakie stosowałaś rozregulowały pracę gruczołów łojowych, które nie wydzielają wystarczającej ilości łoju by chronić włos. W takim przypadku godnym uwagi jest olej jojoba, który stosowany na skórę głowy wnika w cebulki włosów i rozluźnia wydzielinę zawartą w gruczołach łojowych co poprawia i normalizuje ich funkcjonowanie, oraz wspomaga regenerację włosów, nawilża je, nadaje blasku i elastyczności. Polecam też olejowanie olejami z wysoka zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych: olej arganowy, lniany, konopny, z pestek róży, z pestek malin, z ostropestu, z orzechów macadamia. Możliwości jest multum – Oczywiście nie musisz stosować tych wszystkich olejów jednocześnie :) Wybierz sobie jeden lub dwa i kombinuj :) Jako bazę oczywiście można użyć olej kokosowy :)

            Dodatkowo istotnym elementem są płukanki octowe – powodują one zamykanie się łusek włosowych co z kolei sprawia, że włosy są łatwe w rozczesywaniu, miękkie i niepuszące. Ocet należy rozcieńczyć w stosunku 1:1, nałożyć na włosy na kilka minut i spłukać. Oczywiście nie polecam kupnych octów klarowanych i pasteryzowanych tylko domowej produkcji – żywe octy np. jabłkowy.

            Na koniec najważniejsze: podcinaj końcówki raz na 6 tyg. oraz zadbaj o dietę :) Najlepiej od tego zacząć, a zabiegi zewnętrzne traktować tylko jako uzupełnienie :). Tu znowu oleje z wysoką zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych: lniany, konopny. Owoce, warzywa, orzechy. Poprawi to nie tylko kondycję włosów ale i całego organizmu :)

            Pozdrawiam :)

  2. Patrycja napisał

    Hej mam pytanie, olej arganowy do zrobienia maseczki na włosy ma być kosmetyczny czy może też być spożywczy?Pozdrawiam :)

    • JoliJoli napisał

      Oczywiście może być spożywczy :) Ważne tylko aby był zimnotłoczony i nieoczyszczony – wówczas ma najwięcej właściwości.

  3. ciekawa napisał

    Właśnie zakupiłąm olejek kokosowy, w moich zasobach jest już jeden lecz rafinowany i gdy użyłam go na włosy i skórę głowy wysuszył mi ją, natomiast włosy były w miarę normalne. Od dwóch miesięcy olejuję włosy oliwą z oliwek(jako baza) + olejek rycynowy i czasem trochę soku z cytryny taką mieszanką zlikwidowałąm przesuszoną skóre głowy i dodałąm odrobinę życia moim włosom. Mam pytanie, czy mogę zmieszać olejek kokosowy wraz z oliwą z oliwek? dodamiżmoje włosy sa średnio porowate..

  4. Anna napisał

    Właśnie przygotowałem sobie maseczkę z oleju kokosowego i miodu.
    Stoję teraz przed dylematem – jak praktycznie nałożyć ta mieszankę na moja skórę głowy i na włosy.
    Po wymieszaniu tych dwóch składników powstała dość gęsta ,klejąca sie maź.
    Czym i jak nałożyć tą maseczkę aby pokryć całe włosy i skórę.
    Pomocy !

    • JoliJoli napisał

      Hej, Anka
      Możesz tą „maź” delikatnie podgrzać w kąpieli wodnej (aby nie zabijać właściwości miodu, lub poprzez pocieranie w dłoniach. Wówczas łatwiej się da nałożyć :) Pamiętaj też, że niewielka ilość wystarczy :)
      Powodzenia :)

  5. Dusia napisał

    Cytuję: ” Wyeliminuj choroby skóry typu łuszczyca” . No i solidność całego tekstu wzięła w łeb. Łuszczyca jest nieuleczalną chorobą o podłożu genetyczno-immunologicznym. Jeśli autor tekstu zna metody „eliminacji” pozostaje tylko pisać publikacje i ustawić się po Nobla w dziedzinie medycyny. Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Dusia,
      Proszę poczytaj trochę o naturalnych metodach walki z tą chorobą, oraz opinie chorych, którzy zastosowali olej kokosowy. Polecam portal z bazą ok 30 tyś opinii użytkowników leczących przeróżne choroby (w tym łuszczycę) naturalnymi metodami. EARTH CLINIC

      • Luisa napisał

        Przepraszam czy mogę prosić o dokładny adres strony Www. o której Pani mówiła odnosnie leczenia łuszczycy naturalna metoda EarthClinic

        • Nancy napisał

          Witam

          Chcialam dopytac o inne zastosowanie oleju kokosowego niz w kosmetyce wlosow.

          Czy to prawda, ze olej kokosowy ma bardzo korzystne dzialanie dla organizmu takze jako olej w kuchni oraz czy odchudza?

          Jaki olej kokosowy stosowac do wlosow, a ktory do kuchni: rafinowany czy NIErafinowany?

          Czy mozna poprosic o wiecej wskazowek jak szeroko mozna wykorzystac olej kokosowy w kuchni?

          Czy robiac mieszanke do maski na wlosy moge uzyc olejkow pielegnacyjnych:
          – arganowy
          – marakuja
          – macadamia
          – lniany
          – rycynowy
          – rozany?

          Czy dawac tylko jeden olejek do mieszanki maski na wlosy czy ktores olejki moge laczyc?
          Ktore olejki z soba nie wolno laczyc i dlaczego?

          Czy przy robieniu maski na wlosy mozna dodac do oleju kokosowego takze olejek eteryczny
          (lawendowy, pomaranczowy, rozany) czy nie jest to wskazane?

          Z gory dziekuje uprzejmie za odp.

          • JoliJoli napisał

            Witaj ponownie Nancy,

            Tak – olej kokosowy ma bardzo szerokie zastosowanie zarówno w kosmetyce jak i w kuchni – głównie dzięki temu, że jest to jeden z bardzo nielicznych olejów odpornych na wysokie temperatury. Dzieje się tak dlatego, że zbudowany jest z kwasów tłuszczowych średnio łańcuchowych (głównie laurynowy i kaprylowy). Można więc na nim smażyć, piec i gotować. Oczywiście świetnie sprawdza się tez na zimno. Kwas laurynowy i kaprylowy budują odporność organizmu oraz wykazują działanie antyseptyczne. Te średnio łańcuchowe kwasy tłuszczowe doskonale wpływają na poprawę metabolizmu, oraz podlegają nieco innym (niż pozostałe tłuszcze) przemianom podczas trawienia, dzięki czemu są szybkim źródłem energii nie lubiącym odkładać się w „boczkach” – na tej podstawie przypisuje mu się właściwości odchudzające :)

            Jedynym słusznymi olejami (nie tylko kokosowy) do używanie w kuchni i kosmetyce to czyste oleje nierafinowane.

            Nie ma przeciwwskazań do łączenia olejów. Możesz to robić do woli i przeprowadzić „testy” jaka mieszanka najbardziej Ci odpowiada. Nie polecam jednak robić takich mieszanek „na zapas”, gdyż niektóre oleje (np lniany) posiadają krótki termin przydatności i mogą spowodować szybsze zepsucie się całej mieszanki lub znacznie obniżyć jej trwałość.
            Do mieszanki olejów można dodawać naturalne olejki eteryczne celem czerpania z ich właściwości. Jak wiadomo olejki eteryczne są wysoce skoncentrowanymi substancjami i trudno czasem kilka kropel równomiernie rozprowadzić na całej głowie :) -> i tu z pomocą przychodzi właśnie olej kokosowy (czy inne oleje), które są świetnymi rozcieńczalnikami olejków eterycznych.

            Pozdrawiam: Joli

  6. Lady67 napisał

    Chciała bym jeszcze tylko dodac że mój pojedynczy włos jest bardzo cienki,proszę,p.Jolu czy może mi pani pomóc,podpowiedziec jakie oleje są dla mojego typu włosów i jak je ratować,jak ujarzmić żebym mogła bez wyciągania na szczotce lub prostowania wyjść po umyciu na ulice,proszę

  7. Miśka kjah ) napisał

    hej :) pomojej rocznej chorobie (łysienie plackowate i trichotillomania:/ ) postanowiłam wziąć się za siebie .. czy po stosowaniu takiego olejku .. włosy zaczną mi odrastać ? .. wgl .. proszę o pomoc.. co mam zrobić z tymi łysymi plackami ? jak mam sie ich pozbyć :( jest to bardzo uciążliwe :(

    • JoliJoli napisał

      Hej Miśka,
      Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że olej kokosowy pomoże i w twoim przypadku :)
      Pamiętaj, że ważnym jest wyeliminowanie przyczyny takiego stanu rzeczy. Postaraj się nie stresować :) Wiem, że nie jest to łatwe, ale na pewno sobie poradzisz.
      Zadbaj o dietę (w artykule są wskazówki), a nakładając olej delikatnie masuj skórę głowy co poprawi krążenie (lepiej ukrwione cebulki otrzymują więcej składników odżywczych, co sprzyja odrastaniu zdrowych włosów).
      Powodzenia!

      • Zabsko napisał

        Jeszcze niech mi Pani powie czy te maski to przed myciem czy po myciu włosów i później spłukiwac?
        I jak długo trzymać?

  8. Zabsko napisał

    Witam.

    Czy taka maseczke z oleju kokosowego i olejku arganowego można zrobić 7 letniej dziewczynce?
    Córce strasznie łamią się włosy i nie bardzo chcą rosnąć. Tarczycę ma w porzadku.

    • JoliJoli napisał

      Oczywiście! To są naturalne, bezpieczne produkty – spokojnie możesz używać ich u dzieci :) Nakładając oleje zrób jej delikatny masaż głowy – poprawi to ukrwienie i poprawi kondycję cebulek. Płukankę octową również możesz jej zrobić (tylko uważaj, aby nie wleciało jej do oczek – szczypie), a włoski nabiorą sprężystości i blasku :)

      Pozdrawiam.

        • JoliJoli napisał

          Witaj,
          Olejowanie zawsze przed myciem :)
          Olej trzymać na włosach można od kilkunastu minut to kilku godzin, wszystko zależy od tego jak Ci wygodniej.
          Ja czasem nakładam olej wieczorem po to by go rano zmyć.
          Pozdrawiam :)

  9. Karolina Brudzińska napisał

    Rozumiem, że maskę 3 łyżeczki oleju kokosowego + 1 łyżeczka oleju arganowego również stosować przed umyciem szamponem?

    Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Witaj,

      Tak wiem – w tej przypadłości leczenie olejem kokosowym może tylko wspomóc proces regeneracji i odrastania włosów :), oraz stosowany wewnętrznie może poprawić komunikację komórek nerwowych w mózgu.
      Koniecznym jednak jest znalezienie przyczyny i podłoża wystąpienia choroby i pracy na tej płaszczyźnie. W tym zakresie szukałabym pomocy u specjalistów medycyny niekonwencjonalnej: bioenergoterapeutów, specjalistów od medycyny chińskiej, zielarzy…
      Powodzenia życzę – i zdrowia!

  10. Kasia napisał

    Witam.
    Do niedawna miałam naturalnie kręcone włosy.
    Po ciąży dwa lata temu, włosy przestały sie kręcić.Sa bardzo suche, puszą sie. Dodam, ze nigdy nie używam suszarki, nie farbowałam włosów, nie prostowalam czy kręciłam lokówka.
    Stosuje odzywki, szampony maski, ale mało to pomaga.
    Zakupiłam wczoraj olej kokosowy tłoczony na zimno.
    Jak moge go stosować na włosy?
    Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Witaj Kasiu,

      Włosy naturalnie kręcone sugerują na wysokoporowatość, co oznacza, że być może będą wolały mieszankę olejów gdzie olej kokosowy będzie tylko bazą :) Sprawdź :) Po pierwszym użyciu będziesz wiedziała czy polubiły się z olejem kokosowym. Poza tym oczywiście polecam płukanie włosów w roztworze z octem jabłkowym, lawendowym, malinowym… Włosy naprawdę to lubią :)

      Pozdrawiam i melduj jak się sprawują :)

  11. Maciejewska napisał

    Witam panią…
    Udzieliła pani dużo ciekawych informacji na temat pielęgnacji włosów.
    Mam jednak jeszcze jedno pytanie:
    Od 5 lat dostaje jod radioaktywny ponieważ lecze się na raka tarczycy.
    W dodatku jestem na hormonach utrzymujących mnie w wysokiej nadczynności tarczycy.
    Dwa lata temu zaczęłam rozjasniac włosy na blond, farbami u fryzjera.
    Jednak zauwazylam od roku dużą ilość wypadajacych włosów.
    Czy jest to wina farbowania włosów czy jednak mojej choroby i jodu?
    Zawsze miałam długie i bardzo gęste włosy trochę puchowate, teraz skrocilam o połowę i od 5 miesięcy zażywał algi z acerola,codziennie jem ziarna konopii,lnu,jaglanke,amarantus i owoce goi.
    Czy mam szansę na pochamowanie wypadajacym wlosom?
    Mam 43 lata i chciałabym jeszcze cieszyć się swoimi wlosami.
    Pozdrawiam….

    • JoliJoli napisał

      Witaj :)
      Zażywane przez Ciebie leki na pewno wywierają duży wpływ na stan całego twojego organizmu, więc tym samym na kondycje twoich włosów. Jeżeli jednak przez te lata zażywania leków nie widziałaś pogorszenia ich stanu, może to oznaczać, że rozjaśnianie „przelało czarę”…
      Czy jesteś pewna, że wypadają ci włosy, czy raczej łamią się na różnej długości? Zaobserwuj, czy wypada cały długi włos, czy raczej odłamuje się od niego jakaś część… Jeżeli wypadają całe włosy to stawiam na wynik choroby, jeżeli natomiast włosy stały się łamliwe suche i szorstkie to raczej wynik rozjaśniania.
      W obu przypadkach możesz stosować olejowanie i „octowanie” opisane w artykule. Dobrze zrobi też delikatny masaż i oczywiście dbanie o dietę.
      Pozdrawiam i zdrowia życzę: Joli

    • fifi-75 napisał

      Witam, troche się wtrącę nie na temat, ale chciałam Pani podpowiedzieć czym moja znajoma wyleczyła raka tarczycy, w stadium , który żle rokował ( lekarz dał 2 mies). Jak dowiediała się ,że jest chora postanowiła zastosowac dietę sokową Gersona. Kupiła książkę i wyciskarkę używaną do soków i piła swieże soki co godzinę. Terapia trwa dość długo bo minimum rok , jednak w jej przypadku powiodła się. Widzę ,że interesuje się Pani alternatywnym podejściem do zdrowia stąd mój wpis.
      Pozdrawiam

      • JoliJoli napisał

        Hej Fifi,
        faktycznie trochę nie na temat ;) ale tak jak piszesz – są to tematy, które mnie interesują :)
        O terapii Gersona już słyszałam – książka na pewno jest godna przeczytania – pomyślę nad zakupem :)
        Pozdrawiam: Joli

  12. Maciejewska napisał

    Dziękuje bardzo za odpowiedź….
    Włosy wypadają całe, więc faktycznie przyczyną jest choroba.
    Olej kokosowy kupiony ….i zaczynam się brać za włosy..dam znać czy kondycja się z czasem poprawi?
    Jeszcze raz dziękuje za odpowiedź i rady…
    Pozdrawiam…

  13. Ewa napisał

    Wczoraj kupilam olej kokosowy extra virgin.Wlosy wypadaj mi „garsciami”,nie wiem gdzie szukac pomocy,mam 44 lata i wkrotce bede lysa,mysle o biopsji skory glowy,nie wiem czy zastosowac ten olej,czy to nie zaszkodzi??? Napiszcie mi cos,moze ktos ma taki sam problem.Ratunkuuuu

    • JoliJoli napisał

      Witaj Ewo,
      Olej kokosowy nie zaszkodzi na włosy :) Jeżeli twoje włosy mają tendencję do zakręcania się, dodaj do niego jeszcze inne oleje. Wiele informacji o typach włosów i odpowiednich do nich olejów możesz znaleźć w powyższych komentarzach. Pamiętaj, aby działać delikatnie – nie szarp włosów, masuj skórę głowy.
      Jeżeli twój problem z wypadaniem włosów przybrał tak dużą skalę to może warto skonsultować się z dobrym lekarzem?

      Pozdrawiam.

  14. Beata napisał

    Witam, ja z kolei mam problem z nawracającym zapaleniem mieszków włosowych… Czy olej kokosowy może mi pomóc w leczeniu? Przy tej chorobie włosy bardzo wypadają… A jeżeli pomoże, to jak go używać: wystarczy jak rozsmaruję olej w rękach i wsmaruję w skalp, czy tez trzeba go rozpuścić i dopiero postać płynną wsmarować w skalp ….? bardzo proszę o podpowiedź…

    • JoliJoli napisał

      Witaj Beato :)
      W przypadku zapalenia mieszków włosowych musisz postępować bardzo delikatnie, aby nie zgubić zbyt wielu włosów. Wszystkie przeprowadzane zabiegi nie mogą nadwyrężać mieszków włosowych. Olejowanie, mycie i czesanie muszą być delikatne. Olej kokosowy świetnie topi się w rękach wiec z powodzeniem możesz stosować tę metodę, chyba że wygodniej jest dla ciebie nakładać płynny olej. Kwas laurynowy zawarty w oleju kokosowym powinien świetnie hamować zapalenia i dbać by nie nawracały.

      Pozdrawiam.

      • Beata napisał

        Witam, minęło kilka miesięcy odkąd używam oleju kokosowego na głowę i włosy i chciałam się podzielić swoimi spostrzeżeniami.
        Zapalenie mieszków włosowych na głowie to choroba z którą należy nauczyć się żyć, ponieważ to jest choroba (według mnie ) niewyleczalna. Cały czas są nawroty, a olej kokosowy w zwalczaniu jest bardzo (ale to bardzo) pomocny.
        Łagodzi swędzenie i stany zapalne. A także wzmacnia cebulki. Zniwelował diametralnie wypadanie włosów. W tej chwili jestem w stanie policzyć te, które wypadły – ok. 50 dziennie. A przed kuracją to była jakaś masakra… Po za tym włosy są odżywione, miękkie , pachnące..
        Smaruje skalp i włosy zawsze wieczorem, a rano myję głowę.
        Olej sprawdził się tez jako balsam do ciała.
        Już nie umiem bez niego żyć…:)
        Na pewno już na stałe u mnie zagości.

          • Beata napisał

            Witam.
            Skład balsamu to tylko i wyłącznie sam olej kokosowy, który się fantastycznie rozprowadza po ciele :). Szczególnie polecam po depilacji.
            pozdrawiam :)

  15. Angel'a napisał

    Witam.

    Ja natomiast mam problem z przetłuszczającymi się włosami. Mam naturalnie ciemne, kręcone długie włosy, jednak od kilku miesięcy strasznie zaczęły mi wypadać i zrobiły się cienkie. Najlepiej jakbym myła je codziennie, żeby wyglądały świeżo. Fryzjerka poleciła mi używać suszarki, żeby je trochę przesuszyć, bo podobno są „przeodżywione”. Dodam jeszcze, że używam dużo olejku arganowego na ujarzmienie puszących końcówek, Czy to możliwe, że są „przeodżywione”? Co mam robić, żeby je wzmocnić i przestały się przesuszać?? Proszę o pomoc

    • Maciej napisał

      Przeodżywione? :) Chyba, że sztucznymi chemicznymi odżywkami.
      Włosy lubią środowisko kwaśne. Stąd się przetłuszczają. Im więcej traktujesz je zasadą (szamponem), tym szybciej będą się bronić (przetłuszczać).
      Staraj się stopniowo, w miarę możliwości, rzadziej myć włosy. Od 1 godz. do kilku, przed myciem, warto je odżywić mieszanką oleju kokosowego z lnianym na przykład, jak to jest opisane w artykule. Szamponu używaj jak najkrócej się da. Po umyciu obficie potraktuj włosy octem jabłkowym (lub z innych owoców), aby kwaśnym środowiskiem „zrobić im dobrze”. Ocet po kilku minutach spłucz, włosy powinny zrobić się miękkie i gładkie i nie powinny się tak szybko później przetłuszczać.
      Oczywiście nie zadziała to z dnia na dzień, ale po kilkunastu dniach powinnaś zacząć widzieć stopniową poprawę.
      Link: Jak zrobić ocet jabłkowy.

      • JoliJoli napisał

        Angela – nie mogę z tego „przeodżywienia” i rady fryzjerki, aby wysuszać włosy suszarką! Skąd ta kobieta na takie wnioski wpadła to ja naprawdę nie wiem :D
        Nie rezygnuj z olejowania i zaprzyjaźnij się z octami domowej produkcji – dają naprawdę fantastyczne efekty. Włosy przetłuszczają się, gdy zachwiana jest bariera lipidowa. Używając szamponów zmywamy ochronę jaką stanowi łój na włosach, gruczoły łojowe „chcą” szybko te włosy ponownie otoczyć opieką i produkują łój szybciej i w większej ilości. Ty tą ochronę zmywasz – i tak błędne koło się zamyka. Rady Macieja są bardzo cenne :) Poszukaj jakiegoś delikatnego szamponu (najlepiej bez sls’ów i innych „badziew” w składzie) i stosuj go jak-naj-mniej i jak-naj-krócej. Jeżeli stan nadmiernego przetłuszczania będzie trwał mimo: ograniczenia mycia, zmniejszenia czasu kontaktu szamponu ze skórą i octowania – wówczas trzeba będzie sięgnąć po „olej do zadań specjalnych” – tu polecam olej jojoba, który dzięki zawartości kwasów omega 7 (takich jak w naszym sebum) reguluje pracę gruczołów łojowych – można go stosować samodzielnie, lub mieszać z kokosowym.

        Pozdrawiam!

        • Nancy napisał

          Witam

          Chcialabym podziekowac za ciekawy, pomocny i rozbudowany artykul :-)

          Mam pytanie: co to znaczy, ze olej kokosowy jest rafinowany i nierafinowany?
          Ktory ladnie pachnie kokosem, a ktory nie?
          Czy jest roznica miedzy jednym a drugim gdy chodzi o odzywke lub maske na wlosy?
          Jakie sa wlasciwosci pielegnacyjne oleju kokosowego rafinowanego oraz NIErafinowanego?

          Z gory serdecznie dziekuje za odp.

          • JoliJoli napisał

            Witaj Nancy,
            Oleje nierafinowane to takie, które są tłoczone na zimno i w żaden sposób dalej nie przetwarzane. W procesie produkcji nie używa się środków chemicznych ani wysokich temperatur. Są to najwyższej jakości tłuszcze oferujące nam wszystkie prozdrowotne właściwości surowca z którego zostały wytłoczone. Posiadają niezmienioną postać kwasów tłuszczowych i nie zawierają szkodliwych tłuszczy trans.
            Tylko olej nierafinowany pachnie i smakuje tak jak surowiec, z którego został wytłoczony.

            Rafinowane tłuszcze są wysoce przetworzone, posiadają zmieniony profil kwasów tłuszczowych i pozbawione są wielu cennych substancji. W procesie rafinacji używane są wysokie temperatury zmieniające postać bardziej wrażliwych na temperaturę kwasów tłuszczowych i chemiczne środki typu (heksan czy ług sodowy). Więcej o procesie rafinacji możesz przeczytać >tu< .

            Wybór oleju, czy do kosmetyki, czy do spożycia – należy do Ciebie. Ja osobiście nie uznaję rafinowanych produktów jako odpowiednie dla mnie i mojej rodziny…
            Pozdrawiam: Joli

    • JoliJoli napisał

      Mario, tak naprawdę to ja nie robię tych octów sama – tylko robi je „natura”, a ja jej tylko trochę pomagam :D

      Tu przepis na ocet jabłkowy.
      W skrócie robię tak: rozdrabniam owoce – wkładam do słoja – dolewam wody do 2/3 wysokości – można dodać cukier – nakrywam słój gazą – czekam :)
      Resztę pracy wykonuje natura – zachodzi fermentacja alkoholowa, a po niej octowa.
      Przez pierwsze 2 tygodnie mieszam zaczyn codziennie, po tym czasie odcedzam surowiec i przez kolejne 2 tygodnie mieszam tylko czasami. Jak ocet zacznie pachnieć octem i przestanie gazować – zlewam do butelek lub zamieniam przykrycie z gazy na zwykły dekielek. Ocet jest już gotowy. Można go używać lub odnieść w ciemne chłodne miejsce do dojrzewania i klarowania. Warto do niego czasem zerknąć i upewnić się czy czasem jeszcze nie gazuje – jeżeli tak to wystarczy zostawić lekko niedokręconą nakrętkę. Na żywych octach po pewnym czasie robi się matka (taki galaretowaty twór o zwięzłej strukturze) – to bardzo pożądany efekt :) Matki nie wyrzucamy, świetnie nadaje się na zaczynek dla kolejnego octu.

      W przypadku octów ziołowych robię je na dwa sposoby. Albo zakładam zaczyn na gotowym już occie jabłkowym (lub matce), albo na wodzie z cukrem – wówczas obok ziół dodaję też kawałek jabłka, cytryny, kilka truskawek, mango… czy co tam jeszcze mi się nawinie ;)
      Ps. W przypadku octu ze skrzypu trzeba skrzyp najpierw gotować 15 min i na tym wywarze robić ocet, inaczej nie wytrąci nam się z niego krzemionka tak cenna dla włosów :)

      Pozdrawiam – owocnego octowania!

  16. Ania napisał

    Witam.
    Jest jakaś różnica między olejami kosmetycznymi a zwykłymi (oczywiście od nierafinowane.pl)?? Można kupić te „niekosmetyczne” i używać jako uniwersalne??? Np.olej kokosowy i arganowy do zrobienia odżywek do włosów i do spożycia??? Myślę, że tak ale chcę się upewnić… Pozdrawiam. Ania.

    • JoliJoli napisał

      Aniu, masz rację :)
      Zarówno olej kokosowy, jak i arganowy, z ogórecznika i z kiełków pszenicy (z oferty sklepu nierafinowane.pl) można zakupić w wersji spożywczej i używać do obu celów – kosmetycznych i spożywczych. W sumie każdy olej spożywczy można używać w kosmetyce. Raczej nie używa się olejów kosmetycznych do spożycia przede wszystkim dlatego, że te kosmetyczne są droższe i jest to najzwyczajniej nieekonomiczne :)
      Podział na kosmetyczne i spożywcze wynika z różnych wymagań „formalnych” jakie musi spełnić olej-kosmetyk i olej-spożywczy, oraz z faktu, że prawo wyklucza możliwość, aby jeden preparat miał „podwójne” zastosowanie (wewnętrzne, zewnętrzne).

      Pozdrawiam: Joli

  17. Asia napisał

    Mam pytanie:) Myję włosy co drugi dzień rano. Czy mogę używać oleju kokosowego na włosy wieczorem, a rano je umyć?

  18. Ania napisał

    Olej kokosowy chyba nie przestanie nas zaskakiwac :) Kolejne swietne zastosowanie :) Chyba musimy sie pokusic o zbior wszystkich alternatywnych i podstawowych zastosowan olejku z kokosa :)

  19. Joanna napisał

    Witam, mam pytanie czy przed olejowaniem muszę zmyć z włosów kosmetyki do stylizacji, których używam do układania po myciu? Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Hej Joanno!
      Nie ma konieczności zmywania kosmetyków stylizacyjnych z włosów przed olejowaniem. Olej „potrafi” sobie z nimi radzić, rozpuszczając ich strukturę. Nie bez przyczyny olejem świetnie zmywa się również makijaż kolorowy :)
      Pozdrawiam: joli

  20. janek napisał

    Witam.
    Pani Joanno,czy prawda jest ze olej kokosowy dziala na siwe wlosy?
    Prosze o odpowiedz.Nie moge znalezc odpowiedniego przepisu na maseczke lub plukanke do wlosow na bazie oleju kokosowego.Czy moze Pani mi polecic?
    Pozdrawiam serdecznie.

    • JoliJoli napisał

      Witaj Jarku :)

      Siwienie włosów jest znakiem biologicznego starzenia się organizmu, nie jest to jednak proces przebiegający szybko… w wielu przypadkach siwienie jest nieuniknione, jednak w przypadku niektórych ludzi może wystąpić tzw. przedwczesne siwienie – przyczyną może być podłoże genetyczne, hormonalne, nieodpowiednia dieta, uzależnienie od papierosów, stres, leki oraz zaburzenia pracy tarczycy lub podwyższony poziom glukozy we krwi… oraz wiele wiele innych. Jeżeli przyczyną pojawiania się siwych włosów jest brak dostatecznego odżywienia mieszków włosowych, wówczas przy długotrwałym stosowaniu olejowania olejem kokosowym można uzyskać zadowalające efekty. Oczywiście już siwe włosy nie odzyskają koloru, ale możesz doprowadzić do zatrzymania postępu siwienia i sprawić by nowe włosy rosły w pełni odżywione i zawierające wewnątrz pokłady barwnika – melaniny.

      Pozdrawiam: Jola – Jolanta ;)

  21. spirulinka napisał

    Joli, olej kokosowy tu w Holandii gdzie pracuję nabywam w sklepie Aldi , jest to olej bio z zielonym listkiem na opakowaniu, nie mniej jednak jest on w postaci stałej i przy przechowywaniu w lodówce jest bardzo twardy. Proszę napisz czy olej można przechowywać w temperaturze wyższej ? np chodzi mi o chłodny pokój, bo stosując do do Twoich przepisów musi chyba odtajać by był w konsystencji papki, ??

    Pozdrawiam i dziękuję za świetne przepisy:)

    • JoliJoli napisał

      Spirulinko :)
      Olej kokosowy to w przewadze tłuszcze nasycone, czyli bardzo stabilne. One tak łatwo nie jełczeją :)
      Dlatego nie musisz przechowywać oleju kokosowego w lodówce – temperatura pokojowa jest dla niego odpowiednia. Przechowywany na zewnątrz będzie przyjemny w użyciu, a nie jak z lodówki twardy jak wosk :)
      Pozdrawiam: Joli

  22. Anna napisał

    Pani Joanno,

    Proszę o informację w jaki sposób przechowywujemy olej kokosowy, zazwyczaj jest od w postaci stałej. Używałam go dotychczas do potraw, zamierzam wykorzystać jako maseczkę do włosów. Rozumiem , że należy go wcześniej rozpuścić , ale co z resztą, czy można trzymac w chłodnym pokoju, czy raczej w lodówce. Na zjęciach u Pani widze go w postaci papki.
    Ja kupiłam olej w Holandii i jest stały stojąc w temperaturze pokojowej, a gdy go chcę trochę rozmiękczyćod razy się topi. Jak zrobić z nigo papkę?

    • JoliJoli napisał

      Anno – nazywam się Jola (Jolanta) :)
      Olej kokosowy jest w postaci stałej do temperatury ok 25-26 C – powyżej tej temperatury przyjmuje postać płynną, a poniżej robi się twardszy – to jego naturalna właściwość i jego stan skupienia nie ma najmniejszego wpływu na wartości :)
      Dodatkowo musisz wiedzieć, że jest on bardzo stabilny więc nie ma obawy, że się zepsuje w temperaturze pokojowej :) Wówczas jest bardziej „plastyczny” i znacznie przyjemniejszy w użyciu.
      Świetnie, że używasz już oleju kokosowego w kuchni – najwyższy czas poznać go również od strony „kosmetycznej” :D

      Pozdrawiam: Joli

  23. Anna napisał

    Jolu, przepraszam za pomyłkę odnosnie imienia, zasugerowałam się wcześniejszymi wpisami , a nie powinnam. :)
    Bardzo dziekuję za wyjaśnienie w związku z przechowywaniem oleju.
    Tu w Holandii 500 ml bio-oleju kokosowego kosztuje 2,50 euro . Już od dawna używam do do smażenia , starcza mi na długo bowiem smażę sporadycznie i to tylko dla męża.
    Teraz kupiłam 1000 ml i trzymam w chłodnym pomieszczeniu.
    Wczoraj zeskrobałam :) trochę oleju z wierzchu i wmasowałam w buzię na noc przedtem zmywając nim makijaż. Mam bardzo wrażliwe oczy i skórę twarzy i toteż bałam się że coś się znowu podzieje i oczy będą boleć i swędzieć. Nic z tych rzeczy. Skóra jest mięciutka i oczy w porządku. Śmiało można powiedzieć, że olej kokosowy jest hypoalergiczny. To jeszcze jedna jego zaleta. Zaraz po poście, który teraz przechodzę,zastosuję olej kokosowy na całe ciało zamiast balsamu po kąpieli. Pozdrawiam ciepło :)

  24. Monika napisał

    Witam serdecznie
    Mam pytanie ….jeśli chce połączyć olej kokosowy z np. Arganowym i kokosowy ma być „baza” to w jakich proporcjach to ma być połączone ?? Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Witaj Moniko,
      Przykładowy przepis podany jest na końcu artykułu :)
      „3 łyżeczki oleju kokosowego + 1 łyżeczka oleju arganowego”

      Pozdrawiam: Joli

      • Monika napisał

        Witam Joli . Ok – dziękuje …. Ale zastanawiam sie czy to wystarczy . Szczerze powiedziawszy jak robiłam olejowanie – olejem kokosowym to conajmniej było to z 6 Łyżek na włosy i skore głowy …. Hm … A tu tak mało w przepisie …. Swoją droga zastanawiam sie czy moje włosy nie są wysokoporowate bo po nałożeniu oleju kokosowego i trzymaniu go z 2 godziny – mam straszne siano i puszenie :( dlatego zastanawiam sie na dołożeniu oleju arganowego …. Mam 36 lat i strasznie łamią mi sie włosy . Naprawdę kto mnie zna dosyć długo – latami wie ze nigdy nie mogę zapuścić dłuższych włosów niż zaledwie do ramion – gdxie widać ze odrost mam szybko i duży ale po długości od dołu łamią sie i nici z długich włosów :-( :-( moze ta kombinacja oleju kokosowego + arganowego pomoże ??? Jak myślisz ?? I mam jeszcze jedno pytanie … Czy mozesz doradzić jaki wogole ten olej arganowy kupić ? Nie ukrywam ze juz całkiem nie wiem jaki wybrać …. Czy z Avonu , czy z Rossmana czy moze jakiś drogi z Apteki … Naprawdę nie mam juz pojęcia jaki zakupić . :-( napisze jeszcze Ci tylko jaki mam Olej Kokosowy – zakupiłam go w Almie – 100% Pure Olej Kokosowy tłoczony z kokosów bezzapachowy . Czy taki uważasz ze nadaje sie do tych maseczek do włosów ?? Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc – Monika

        • JoliJoli napisał

          Monika,
          Ilość oleju musisz dostosować do ilości i długości włosów, ale bez przesady – włosy maja być pokryte olejem ale nie ociekające.
          Jeżeli masz siano po oleju kokosowym to tak, masz włosy wysokoporowe i bardzo dobrym rozwiązaniem będzie dodanie oleju arganowego do olejowania. Jeżeli po olejowaniu olejem kokosowym + arganowym w proporcji 3:1 nadal będziesz niezadowolona z efektu to zmień proporcję na korzyść arganu. Każde włosy są inne i sama musisz znaleźć mieszankę olejów, która sprawdzi się u Ciebie.

          Dobry olej arganowy możesz zakupić tu (wersja spożywcza) lub tu (wersja kosmetyczna). Oba oleje nadają się do kosmetyki mimo, że są w 2 wariantach. Zawsze szukaj produktu 100% naturalnego, nierafinowanego i nieoczyszczonego – nie znam produktów firm, które wymieniłaś więc nie poradzę czy są ok.

          Olej kokosowy jaki zakupiłaś jest olejem „pure” co oznacza, że składa się tylko z oleju kokosowego, bez żadnych dodatków – i tyle dobrych wieści. Teraz te gorsze: jeżeli na opakowaniu napisane jest „tłoczony z kokosów, bezzapachowy” oznacza to, że nie został wytłoczony NA ZIMNO oraz brak zapachu świadczy o fakcie przeprowadzenia procesu „odwaniania”, a to już jeden z procesów rafinacji… Ja wielokrotnie już pisałam, że najlepszej jakości i najcenniejszy dla naszego zdrowia i urody jest olej zimnotłoczony, nierafinowany – taki co posiada delikatny smak i zapach kokosa. Np ten: olej kokosowy

          Ps. Poza olejowaniem nie zapomnij zadbać o siebie „od wewnątrz” i koniecznie poczytaj o -> occie jabłkowym :D
          Pozdrawiam: Joli

  25. Monika napisał

    Dzięki Jolu – mam jeszcze jedno pytanie … Zrobiło mi sie w miseczce za dużo tej maseczki ( olej kokosowy+olej arganowy) i teraz nie wiem czy mogę przetrzymac go na pózniej tak wymieszany razem np. Z tydzień do następnego użycia ??? Jak myślisz ?? Mam wymieszane 3 łyżki oleju kokosowego + 3 łyżki arganowego :-) heheh troche za dużo ale szkoda mi tego wyrzucić :) moze w tej miseczce zostać ?? Ps . Kupiłam juz dobry olej kokosowy :) pozdrawiam Monika

    • JoliJoli napisał

      Hej Monia :)
      Pewnie, że nie wyrzucaj tej maseczki, przełóż ją do słoiczka, a słoiczek umieść w lodówce – niech czeka na kolejne olejowanie :)
      I jak sprawdza się pachnący aromatyczny olej kokosowy?

      Joli

      • Monika napisał

        Hej Jolu . Powiem Ci tak … Olej kokosowy pachnie oblednieeee!!! Ale musze zmienić proporcje … Musze mieć na pewno przewagę Arganowego bo dalej są lekko sianowate od połowy głowy … Napewno mniej sie puszą niż z samym kokosowym ale to jeszcze nie to … Wiec skoro zrobiłam 3:3 to myśle ze teraz jak bede robić na nowo będzie to 1/2 łyżka kokosu i 2 łyżki arganowy :) ale najpierw zużyje ten co mi został ale tez go wzbogace o wiecej arganowego :) czy to olejowanie ( mam bardzo suche od połowy włosy ) mozna robić 2x w tygodniu?? Pozdrawiam Monika

        • JoliJoli napisał

          Pewnie, że można :)
          Super! kombinuj z proporcjami. Zrób też płukankę z octu jabłkowego „żywego” – zobaczysz, że włosy staną się miękkie i lśniące, a puszenie i szorstkość pójdzie w niepamięć :)
          Pozdrawiam !

          • JoliJoli napisał

            Hej,
            Żywy ocet to taki nierafinowany, niepasteryzowany i niefiltrowany.
            Najlepiej i najtaniej jest zrobić go samemu -> Tutaj jest przepis
            Taki ocet jest dobru nie tylko dla włosów :)
            Można również kupić gotowy ocet zwracając uwagę na fakt, by na pewno był niepasteryzowany np. niemieckiej marki Voelkel lub amerykańskiej Bragg.
            Pozdrawiam: Joli

  26. Kinga napisał

    Witam, dziś przypadkowo trafiłam na Twój artykuł (o dzięki Ci), przeczytałam z zaciekawieniem i doszłam do wniosku, że to jest to czego moje włosy potrzebują. Bardzo dbam o włosy, regularnie używam masek, odżywek, do włosów, podcinam , i mimo , że mam zdrowe końcówki ( nie są rozdwojone) to i tak są suche i plączą się . Postanowiłam zakupić i wypróbować olej kokosowy. Nałożyłam i chodziłam z nim okolo 3 h. Muszę przyznać ( pomimo , że efekty będą pewnie bardziej widoczne po mniej wiecej 2-3 miesiącach) , że jestem pod ogromnym wrażeniem! Włosy są miękkie, bardziej lśniące i co najbardziej mnie cieszy końce gładkie i można bez szarpania przeczesać palcami :-) Od dziś olej kokosowy będę używać regularnie :) Dziewczyny jeśli macie matowe, plączące włosy spróbujcie, będzie zaskoczone jak rewelacyjnie działa :)
    Pozdrawiam

  27. Monika napisał

    Witam Jolu -czy Bio – ocet jablkowy z Rossmana moze być ?? On sie nazywa ” ener Bio -Apfelessig naturtrub” jak sie wpisze w wyszukiwarkę to go zobaczysz !!! Ma dobra cenę- zastanawiam sie czy go kupić ???!!!

    • JoliJoli napisał

      Moniko,
      Nie używałam tego octu, ale tak jak napisałaś poszukałam w necie i znalazłam informację, że ponoć napisane na nim jest, że jest on nie pasteryzowany – czyli dobrze.
      Gorzej z tym, że jak znalazłam fotkę tyłu butelki to nie widzę tam tego napisu.
      Najlepiej będzie jak pójdziesz do sklepu i na miejscu przeczytasz czy na opakowaniu jest informacja o NIE PASTERYZACJI – jeżeli tak – to kup :)

      Nadal będę namawiać Cię do zrobienia swojego własnego octu :D
      Joli

      • Monika napisał

        Hej Jolu . Ocet jabłkowy zakupiony – oczywiście niepasteryzowany :) tylko zastanawia mnie jeszcze jedno …. W pierwszej kolejności robię olejowanie , potem myje włosy szamponem , następnie plucze octem jabłkowym zostawiajac na chwile na włosach … Następnie płukanie sama wodą … I ci teraz ? Czy jeszcze nałożyć na chwilkę zwykła odżywkę na włosy i spłukać – bym mogła rozczesać włosy ?? Czy zakończyć na occie jabłkowym i po nim płukanie wodą !??? Jak to widzisz ? Pozdrawiam Monika

        • JoliJoli napisał

          Hej,
          Widzę to tak, że kończysz na spłukaniu octu i bezpowrotnie rezygnujesz z chemicznej odżywki :)
          Włosy po tych zabiegach będą miękkie i nie powinny już się plątać. Jeżeli rozczesywanie włosów sprawia Ci trudności to dodatkowo zrób słaby roztwór octu w wodzie (powiedzmy 1 łyżka na pół litra wody) i wlej to do butelki z rozpylaczem – używaj w trakcie czesania jako „spray ułatwiający rozczesywanie” :)
          Pozdrawiam :)

    • JoliJoli napisał

      Hej,
      Nakładamy tam gdzie chcemy coś naprawić :)
      Czyli:
      – skóra głowy – masowanie jej i rozpieszczenie olejowymi maseczkami działa na kilka sposobów: (1) przy przetłuszczających się włosach reguluje prace gruczołów łojowych, „uspokaja” je, rozrzedza zaczopowane ujścia, rozluźnia wydzielinę i pomaga jej wydostać się na zewnątrz; (2) przy chorobach skóry – nawilża, zmiękcza, regeneruje i walczy z patogenami :) (3) przy suchych włosach – wnika w głąb i odżywia.
      – połowa długości włosów – smarujemy, gdy włosy są pozbawione blasku i łamliwe – wymagają odżywienia i zasklepienia łusek włosa.
      – końcówki – gdy mamy tendencję do rozdwajania celem możliwie dużego odżywienia i zapobiegania mechanicznym uszkodzeniom i kruszeniu.

      Pozdrawiam!

  28. Ania napisał

    Witam!
    Jestem zainteresowana maseczka oleju z miodem. Nie wiem tylko czy mam nałożyć tylko na wlosy czy na skórę głowy tez???Pozdrawiam,

    • JoliJoli napisał

      Aniu,

      Pielęgnując włosy dobrze jest pielęgnować je wraz ze skórą głowy :)
      Użyj więc maseczkę i na skórę i włosy :)
      Pozdrawiam: Joli

  29. AgaYaga napisał

    Witam,
    mam również pytanie – moja dwuletnia córeczka ma problem z włosami, ma bardzo suche i się bardzo puszą , czy jej również mogę nakładać olej kokosowy? Czy to coś pomoże ? Czy znasz jakieś naturalne sposoby na zastąpienie chemicznego, sklepowego szamponu dla niej ? Z góry dziękuję za odpowiedź .
    Pozdrawiam

    • JoliJoli napisał

      Witaj Aga,
      Jeżeli twoja córcia ma łamliwe włoski to oczywiście możesz nakładać jej olej kokosowy. Jeżeli puszenie nie zniknie zmieszaj olej kokosowy z innym olejem nierafinowanym – takim jak olej z konopi, lniany czy np olejem migdałowym czy z ogórecznika.
      Chemiczny szampon najlepiej zastąpić domowej produkcji naturalnym mydłem (lub bardzo starannie dobranym mydełem ze sklepu – np. Aleppo). Po myciu mydłem wlosy należy spłukać woda z octem (domowym) lub sokiem z cytryny – wówczas nieprzyjemna szorstkość znika i powraca miękkość i blask :)
      Osobiście uważam również, że mycie małej włosów ciepłą wodą również świetnie się sprawdzi.

      Powodzenia!
      Joli

  30. Magda napisał

    Witaj Jolu :) Przeczytalam o tym cudzie na stronie internetowej, i szybko polecialam do sklepu kupic olej kokosowy…. kupilam, byl tylko jeden olej kokosowy zandego innego wyboru nie mialam… kupilam go a dopiero pozniej przeczytalam na Twojej stronie o tym ze powinien byc zapachowy czyli.. hmm. nierafinowany tak? no i na moim oleju nic nie jest napisane jaki on jest, (dodam ze mieszkam w holandii) no i po otworzeniu brak zapachu wiec to ten gorszy tak? czy jesli go uzyje na wlosy to czy bedzie dzialal czy nadaje sie tylko wtedy nie wiem., do kuchni ? pewnie troche potrwa zanim znajde ten wlasciwy, bo w sklepach widze tylko bez zadnych napisow, virgin etc… Pozdrawiam!!

  31. Piotr napisał

    Witam. Mam pytanie czy oleju kokosowego moga uzywac rowniez mezczyzni? Czy moglbym go nalozyc na wlosy przed pojsciem do pracy i pozniej po okolo 9 godzinach zmyc szamponem? Czy wlosom to nie zaszkodzi w jakis sposob? Pozdrawiam.

    • JoliJoli napisał

      Witaj Piotrze :)
      Oczywiście olej kokosowy nie jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla kobiet :) Mężczyźni również mogą czerpać z jego korzyści. Olej kokosowy z powodzeniem może być trzymany na włosach 9 godzin, jednakże ja osobiście polecam zacząć od krótszych okresów, by sprawdzić jak się to włosom spodoba :)

      Pozdrawiam:
      Joli

  32. Doris napisał

    Dzień dobry,
    mam pytanie: czy olej kokosowy z działu „zdrowe oleje” można stosować do celów kosmetycznych czy nie? Czym on się różni od tego z działu „oleje kosmetyczne”? rozpoczełam przygode z tym niesamowicie pachnącym cudem, dostałam niewielką ilość do wypróbowania, a teraz chcę kupić własny ale nie wiem co powinnam wybrać.
    Dziękuję i pozdrawiam.

    • JoliJoli napisał

      Witaj,
      W przypadku olejów sprzedawanych na http://www.nierafinowane.pl to „technicznie” te oleje nie różnią się niczym: oba są zimnotłoczone i nierafinowane.

      Jednakże polskie prawo nie zezwala na to, by jeden produkt był jednocześnie do spożycia i do stosowania zewnętrznego, gdyż są różne wymagania do spełnienia odnośnie tych dwóch grup produktów (kosmetyczne i spożywcze). Dlatego też oleje kosmetyczne posiadają dodatkowe badania dermatologiczne, inną stawkę podatku Vat oraz zapakowane są w ładniejsze i poręczniejsze opakowania. Oleje spożywcze natomiast musza spełnić szereg innych przepisów sanitarnych i podlegają innemu opodatkowaniu. Taki podział również wyznacza zakres odpowiedzialności za skutki stosowania tych produktów przez producenta.

      Osobiście z powodzeniem stosuję wersje spożywcze olejów do celów kosmetycznych :)

      Pozdrawiam: joli

        • Doris napisał

          Mam jeszcze jedno pytanie: jakie olejki poleciłaby Pani jako najlepsze i najskuteczniejsze do regeneracji i pielęgnacji wysuszonej skóry dłoni? Moje dłonie są niestety tylko przez krótki czas (kilka godzin) po aplikacji kremu miękkie, natłuszczone, nawilżone i delikatne. Dziękuję, pozdrawam

          • JoliJoli napisał

            Doris,
            spróbuj w pierwszej kolejności oleju kokosowego, jeżeli efekt nawilżenia i zmiękczenia będzie niewystarczający to zmieszaj kokosowy z innym olejem zawierającym wielonienasycone kw. tłuszczowe (migdałowy, konopny, lniany, z ogórecznika, z awokado – możliwości jest mnóstwo!)… Jest jeszcze olej (w sumie masło) shea – bardzo mocno zmiękcza i nawilża, pozostawiając na skórze film ochronny (nie każdy to lubi, ale czasami jak potrzebujemy ulgi to uczucie tłustości jest na drugim miejscu).
            Z olejów możesz również zrobić „ubijany balsam” lub maść z dodatkiem np. wosku pszczelego (postaram się w najbliższym czasie napisać jakiś artykuł ze szczegółowymi instrukcjami)
            Pozdrawiam serdecznie: Joli

  33. Gosia napisał

    Witam.Mam pytanie odniśnie maseczki z oleju,miodu i żółtka.Taką mieszankę nakładamy na suche włosy przed myciem czy po myciu na mokre? to maska a nie olejowanie więc nie wiem…

    • JoliJoli napisał

      Hej,
      Kładziesz na mokre włosy (nie muszą być umyte) – a potem zmywasz i dalej postępujesz jak zwykle :)
      Joli

  34. Anna napisał

    Witaj
    Mam olej kokosowy i chce go wymieszac z arganowym w proporcji 1:3.W jakiej konsystencji to zrobić i w jakiej konsystencji nakładać sam olej kokosowy na włosy?

    • JoliJoli napisał

      Aby wszystko się dobrze połączyło proponuję olej kokosowy rozpuścić w kąpieli wodnej i następnie dodać olej arganowy. Aby nałożyć olej na włosy musi on mieć co najmniej temperaturę pokojową, inaczej będzie twardy i nie da się nałożyć.
      Pozdrawiam: Joli

        • JoliJoli napisał

          Hmm, być może zbyt dużo oleju nałożyłaś – nigdy nie miałam takiego efektu. Dobrze jest spłukać włosy po myciu woda z octem jabłkowym domowej roboty – stają się miękkie i lśniące :)

  35. Mika napisał

    Jolus możesz mi napisac gdzie moge kupicdobry olej kokosowy bo nie chce mi sie wierzyc ,ze niektore odzywki zawieraja naturalny olej

  36. Ania napisał

    Nie mam pojęcia jak odróżnić moje włosy . Oczekuje pomocy .Jak byłam mała w przedszkolu moje włosy były proste jak druty . Bardzo mi sie to podobało a w podstawówce zaczęły sie coraz bardziej kręcić . Jestem obecnie w pierwszej gimnazjum i moje włosy sa tak kręcone ze sama sie zmuszam do codziennego prostowania ich . Inaczej kręcą sie są zawsze napuszone . I od jakiegoś czasu odkąd prostuje włosy mam złudzenie jakby moje włosy nie rosły . Ludzie mówią ze moje włosy są pokręcone bo jestem w tym wieku kiedy hormony szaleją dorastanie i te sprawy . Nie wiem juz sama czy te włosy wrócą do starej kondycji czy zostaną takie kręcone i napuszone . Nie mam pojęcia jakich szamponów używać jakich odzywek masek olejków . Błagam o pomoc moje włosy sa w strasznym stanie . Od czego zacząć żeby zadbać o nie , żeby były gładkie , zadbane , nie puszyly sie , i żeby moze były prostsze a PRZEDE WSZYSTKIM żeby urosły . Marże o długich włosach niestety moje nie chcą rosnąć . Pomóżcie jezeli potraficie

    • JoliJoli napisał

      Ania,
      z opisu wynika, że masz włoski raczej zmasakrowane „pielęgnacją” – można je (po opisie) bezproblemowo nazwać wysokoporowymi. Poczytaj komentarze i moje odpowiedzi – na pewno znajdziesz info jakie oleje do wysokoporowych włosów :)
      Tak na szybko:
      Nie prasuj już tych swoich biednych włosów – odżywiaj je, nawilżaj, rób maski olejowe (kokos z olejem arganowym, konopnym, lnianym lub jaki ci się tam spodoba :) w proporcji 25% kokosa / 75% oleju płynnego). Po olejowaniu i umyciu koniecznie używaj octowej płukanki. Możesz też przygotować sobie „sos spray octowy” – zmniejszający puszenie i ułatwiający rozczesywanie [ocet+woda lub wywar z ziół – np. z cennego dla włosów skrzypu polnego czy z pokrzywy.
      Pamiętaj aby wywar ze skrzypu gotować co najmniej 15 min – wówczas krzemionka uwalnia się z ziela.
      Aby pobudzić porost włosów podczas olejowania skup się na delikatnym masowaniu skóry głowy – poprawa mikro krążenia znacznie wpływa na porost zdrowego włosa. Oczywiście dieta jest tu również niezmiernie ważna.

      Bądź cierpliwa i konsekwentna.
      Pozdrawiam:
      Joli

  37. ŻABA napisał

    Szanowna Pani Jolanto!Zakupiłam olej kokosowy w sklepie zielarskim,napisane jest na etykiecie(Olej Kokosowy Zimnotłoczony-ExtraVirgin)Niestety nie pachnie,jest tylko delikatna woń kokosa,mam pytanko bo jako balsam na ciało i skórę twarzy niestety nie działa,ponieważ po nałożeniu na Moją oraz Męża skórę strasznie nas swędzi i musimy s powrotem brać prysznic.więc albo z olejem coś nie tak albo Nasze skóry nie tolerują oleju kokosowego.Poproszę o drobną informację.Z Góry Dziękuję Pozdrawiam!

    • JoliJoli napisał

      Witaj,
      Niestety nie wiem o jakim oleju mówimy – jeżeli naprawdę jest Extra Virgin, to powinien pachnieć – jeżeli tak nie jest, to skontaktuj się z dostawcą lub producentem. Nie spotkałam też się z tym, by kogoś swędziała skóra po zastosowaniu oleju kokosowego – więc albo jesteście wyjątkowi ;) albo jest coś „nie teges” z tym olejem :)

      Joli

    • JoliJoli napisał

      Hej,
      podziel się z nami skąd takie informacje? Pierwszy raz spotkałam się z taką opinią :)

      Pozdrawiam:
      Joli

  38. mutyzmik napisał

    A czy olej kokosowy pomaga wybielać zęby? Bo słyszałam, że podobno ma bardzo dobre właściwości wybielające.

    • JoliJoli napisał

      Witaj,
      to pytanie raczej powinno znaleźć się pod artykułem o paście do zębów – ale to nic – odpowiem tutaj :)
      Najprawdopodobniej stosowanie tzw. ssania oleju wpływa na poprawienie koloru zębów i mimo trudności w znalezieniu źródeł tej informacji to wiele osób stosujących tę metodę bardzo ją sobie chwali.

      Pozdrawiam: Joli

      • JoliJoli napisał

        Mona,
        ja używam spożywczego :)

        W przypadku dobrych producentów olej kosmetyczny i spożywczy to ten sam produkt, a różnica w cenie i opisie wynika z obowiązującego prawa, które wyklucza istnienie produktów do stosowania zewnętrznego i wewnętrznego jednocześnie. Dodatkowo prawo nakłada na producentów obowiązki: certyfikaty, rejestry i badania – dla obu grup produktów są one różne. I tak olej kosmetyczny musi być wpisany do rejestru dopuszczonych kosmetyków i posiadać badania dermatologiczne, a spożywczy musi być przebadany pod kątem wartości odżywczych i bezpieczeństwa spożycia.

        Najlepszy olej to zawsze taki, który nie jest przetworzony z udziałem chemii i wysokiej temperatury :)
        Pozdrawiam:
        Joli

  39. Kasiula napisał

    Dziękuję za szybką odpowiedź :)
    Jeszcze jedno pytanie … jeśli nie mam domowego octu (dopiero zamierzam go robić)
    mogę użyć sklepowego,np kamis …?

    • JoliJoli napisał

      Ała :)
      Troszku nie przepadam za tą firmą :)
      No i ich ocet to po prostu kwaśna woda – pasteryzowane „toto” i nie wiadomo co jeszcze. Poszukaj lepiej taki ocet co nie będzie pasteryzowany – bywają takie czasami w sklepach, albo w drogerii jakieś gotowej „płukanki octowej” (nie znam marek godnych polecenia, co nie znaczy że takowych nie można znaleźć – chyba :D)

      Pozdrawiam :)
      Joli

  40. Dominika napisał

    Witam. Mam taki problem. Włosy bardzo mi się przetłuszczają (musze myć codziennie bo aż wstyd wyjść na miasto), nie rosną prawie w ogóle, są zniszczone, łamią się ….. Nie wiem już co z nimi robić. Zawsze chciałam mieć długie i gęste. Ale niestety to nie dla mnie już chyba :( Może ktoś napisze co mogłabym z tym fantem zrobić :) Z góry dziękuję :*

    • JoliJoli napisał

      Dominiko,
      nie jesteś jedyną z tym problemem. Poczytaj komentarze już wiele razy było to omawiane :)
      Przede wszystkim pamiętaj – im częściej myjesz włosy – tym szybciej się one przetłuszczają. Wyjście z tego błędnego koła nie jest łatwe, ale jak najbardziej możliwe. Najlepiej jakby udało ci się nie myć włosów przez tydzień :) Taki „szamponowy detox”, następnie po umyciu włosów wyrównaj ph skóry płukanką octową. Możesz też spróbować przez pewien czas myć włosy samą wodą :)

      Pozdrawiam!

  41. Agnieszka napisał

    Dobry wieczór,
    Pierwszy na tej stronie dowiedziałam się o włosach różno-porowatych. Poczytałam o tym i stwierdziłam,że mam wysokoporowate, ewentualnie średnioporowate (bardzo się puszą, są podatne, ale fryzura szybko „oklapnie”, rozdwajają się, po umyciu schną bardzo szybko). Zrobiłam też polecany test wody (sprawdzenie, cz włos po kilku minutach w wodzie w wodzie unosi się, czy tonie) i zdecydowanie wyszło, ze włos unosi się, co oznacza włosy są niskoporowate.
    Jak mam interpretować dwa tak odmienne wyniki? Może ten test nie jest prawidłowy, a włos na powierzchni utrzymuje napięcie powierzchniowe wody?
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    • JoliJoli napisał

      Witaj Agnieszko,
      Z opisu wynika, że masz włosy raczej wysokoporowe. Test ‚włos na wodę’ chyba nie jest miarodajny – nigdy go nie robiłam – zawsze oceniam włosy „organoleptycznie” po tym jak się zachowują :)

      Cieszę się że tu trafiłaś :)
      Pozdrawiam: Joli

  42. Marta napisał

    Jak stosować odżywkę – 3 łyżeczki oleju kokosowego + 1 łyżeczka oleju arganowego – nałożyć po myciu i spłukać? Jeśli tak, po jakim czasie? Pozdrawiam :)

    • JoliJoli napisał

      Hej Marta,
      Olejowanie stosujemy przed myciem :)
      Nakładasz maskę olejową na włosy -> pozostawiasz na kilka chwil (olej możesz trzymać na włosach od kilku minut do kilkunastu godzin – jak Ci wygodnie) -> myjesz.
      Po umyciu możesz przepłukać włosy wodą z octem jabłkowym (np. takim domowej roboty -> Klik)
      Pozdrawiam:
      Joli

    • JoliJoli napisał

      Hej Marto,
      Osobiście nie mam takich doświadczeń – farba trzyma się tak samo na włosach jak w „czasach” kiedy nie olejowałam.
      Wiem, że mnożą się w internecie opinie, że olej kokosowy przyspiesza spłukiwanie się farb… sądzę, że to nieprawda… Prawdą jest natomiast fakt, że na niezniszczonych, zdrowych, gładkich włosach – farba słabiej „łapie” i szybciej się spłukuje :)

      Pozdrawiam:
      Joli

  43. domi napisał

    czy olej kokosowy w połączeniu z sokiem z cytryny można stosować też na ciemne włosy? jak taką mieszankę przygotować i czy trzeba podgrzewać ten olej czy bezpośrednio mieszać?

    • JoliJoli napisał

      Witaj Domi,
      Cytryna ma działanie rozjaśniające – wiec jak pracujesz nad rozjaśnieniem – to polecam :) Nie będzie natychmiastowego „zejścia” z koloru – ale wielokrotne stosowanie może dać widoczny efekt. Olej kokosowy można mieszać z sokiem cytryny jak jest jeszcze w stałej konsystencji – w temperaturze „pokojowej” – taki z lodówki nie da się wymieszać z niczym i wymaga rozpuszczenia lub ogrzania do momentu miękkości.

      Pozdrawiam: Joli

  44. kasia napisał

    chce wzmocnić włosy a wiele czytałam o oleju kokosowym i czy stosowanie na włosy w formie maseczki pozwoli wzmocnić cebulki? Prawdą jest że olej kokosowy zmieszany z sokiem z cytryny pozwoli na spowolnienie bądź zahamowanie procesu siwienia włosów? Czy ktoś testował w takim przypadku?

    • JoliJoli napisał

      Kasiu,
      olejowanie wzmacnia włosy i cebulki – rób to poprzez delikatne masowanie. aby zwiększyć pozytywny efekt. Tematu siwienia niestety nie mam „przetestowane” ale zawsze warto spróbować – nieprawdaż? :D

      Pozdrawiam ciepło: Joli

  45. kasia napisał

    a czy jak zmieszam olej kokosowy z sokiem z cytryny to taka maseczkę należy nałożyć przed myciem i musi być na cała noc żeby zmyć potem szamponem czy wystarczy np na 1 godzinę? czy olej misi być podgrzany? Bo podobno podgrzany traci swoje właściwości?

    • JoliJoli napisał

      Kasiu,
      maseczkę olejową możesz zostawiać na włosach od kilku minut do kilkunastu godzin – pełna dowolność. Ja moje maseczki robię zawsze na 2-3h przed planowanym myciem włosów – ty zrób jak tobie najwygodniej :)
      Olej nie może być z lodówki, bo go najzwyczajniej nie zmieszasz z niczym – będzie twardy jak skała :D
      Co do tracenia właściwości: akurat olej kokosowy jest jednym z najbardziej stabilnych olejów i naprawdę trudno go przegrzać. Ja zalecam, aby podgrzewać go tylko tyle na ile jest to konieczne, aby się dał wymieszać z innymi składnikami maseczki :)
      Innych olejów (płynnych – nierafinowanych – z wysoka zawartością kwasów tłuszczowych nienasyconych) stanowczo nie wolno ogrzewać dlatego jeżeli łączymy je z olejem kokosowym – to ten ostatni musi być schłodzony do możliwie niskiej temperatury (ale takiej, w której daje się go mieszać).

      Pozdrawiam:
      Jola

  46. kasia napisał

    Dziekuje za informacje :) a jeszcze takie pytanie jak często stosować na włosy taka maseczke? Ile razy np w tygodniu? I za jaki czas będzie widać efekty ze włosy się wzmocniły?

    • JoliJoli napisał

      Kasiu,
      pierwsze efekty w wyglądzie włosów powinnaś zauważyć już po pierwszym użyciu. Natomiast, aby zauważyć efekty długoterminowe, a mianowicie zwiększony przyrost nowych silnych i zdrowych włosków (tzw. baby chair) potrzeba 1-2 miesięcy.
      Po ok 2 tygodniach powinnaś też zauważyć zmniejszenie przetłuszczania się włosów :) Ja jak zaczynałam olejowanie to myłam włosy codziennie! Obecnie myję je raz w tygodniu (w wyjątkowych sytuacjach dwa razy). Zawsze przed myciem nakładam oleje (na czas zależny od sytuacji – od kilku minut do kilku godzin), a po myciu płuczę w wodzie z żywym octem. Ja robię pięknie pachnący ocet lawendowy do moich włosów, ale jabłkowy też jest znakomity. Jeżeli nie chce Ci się robić octu samodzielnie to TU jest świetny :)

      Podsumowując olejować włosy można przed każdym myciem, ale raczej nie rzadziej niż 2 razy w miesiącu :)

      Pozdrawiam: Joli

  47. kasia napisał

    Olej musi być nierafinowany? Czyli jak na sloiczku napisane jest ze jest bezwonny to taki nie nadaje się? I taka maseczke nakladamy na suche włosy tak?

    • JoliJoli napisał

      Hej,
      Najlepsze i najbardziej wartościowe oleje to te nierafinowane :D
      Ten bezwonny został „odwoniony” co znaczy, że jest w jakimś stopniu przetworzony – jak bardzo – niestety nie wiem… Ale pocieszę Cię – włosy Ci po nim nie wypadną :D Czy pomoże? Tego nie wiem – sądzę, że w jakimś stopniu jest to możliwe, gdyż kokos zawiera składowe odporne na wysokie temperatury. Naprawdę nie potrafię powiedzieć jak bardzo przetworzony jest ten produkt – osobiście nie uznaję takowych.

      Tak maseczkę olejowa nakładamy na suche włosy – niezbyt obficie – delikatnie masując też skórę głowy.

      Pozdrawiam: Joli

    • JoliJoli napisał

      Kasiu,
      Koniecznie – niekoniecznie :D
      Ocet jest takim dopełnieniem pielęgnacji. Podczas mycia zmywasz barierę ochronną włosów, oraz zmieniasz ph skóry na bardziej zasadowe – to sygnał dla skóry, że nie ma ochrony i trzeba szybko produkować tłuszcz, aby bezbronne włosy chronić :D Dlatego właśnie używamy octu, który zakwasza – spowalnia to nadmierne wydzielanie łoju, oraz zamyka łuski włosów co daje natychmiastowe widoczne efekty w postaci zwiększonego blasku i miękkości włosów.

      Nie się oczywiście nie stanie jak nie użyjesz octu :)
      Pozdrawiam:
      Joli

  48. olka napisał

    Można nalozyc na wlosy taki olej który jest w temperaturze pokojowej? Czy musi być on podgrzany i ciepły żeby nałożyć?

    • JoliJoli napisał

      Witaj,
      Tak olej ma być w temp pokojowej :) Nigdy nie ogrzewajmy nadgorliwie olejów, aby nie traciły swoich cudownych właściwości – o ile olej kokosowy jest stabilny i podniesienie jego temperatury mu nie szkodzi to już inne oleje bardzo szybko tracą swoje właściwości w przypadku ogrzewania.
      Pozdrawiam!

  49. kasia napisał

    ja nałożyłam wczoraj olej zmieszany z sokiem z cytryny i zostawiłam na noc :) rano olej miejscami był przyschnięte i włosy troszkę białe tak robi się czasami że olej przysycha? spłukałam wodą i umyłam szamponem :) będę jeszcze stosować:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>